(...) Wojciech Gilewicz całkowicie odrzuca jego (miejsca) logikę w swoich pozornie poważnych instalacjach, będących malarskimi imitacjami pospolitych powierzchni i mających pozostać niezauważonymi w przestrzeni publicznej. Wideo dokumentujące projekt przedstawia Gilewicza, który w samym środku dnia, jakby od niechcenia, instaluje swoją pracę, dokonując tym samym delikatnych, wizualnych przesunięć od śmieci wypełniających kosz do ich malarskiego przedstawienia lub od budowlanej beli ostrzegawczej do jej kopii oraz zwracając uwagę na sposób w jaki sztuka zdolna jest podważyć nawet swoją własną wywrotową retorykę, by sprawić, że miejsce staje się zarazem mniej i bardziej widoczne.
In Practice, Lori Cole, ArtForum 15.02.2009 (fragment)