Praca Wojciecha Gilewicza to zapis malarsko - fotograficznego procesu twórczego w plenerze, który miał miejsce na plaży w Sopocie w lipcu 2001. Poszczególne etapy pracy Gilewicza są przez niego sukcesywnie rejestrowane fotograficznie. Wszelkie zmiany zostają więc udokumentowane na kliszy, dobitniej ukazując nie tylko jak zmienna jest rzeczywistość i złożony jej ogląd, ale także jak samo jej obserwowanie potrafi być złożone a jej zapisywanie z kolei trudne, wręcz niemożliwe. Powyższy efekt zostaje dodatkowo wzmocniony poprzez odwołanie się artysty do środków wyrazu tradycyjnego malarstwa próbującego nadążyć za wciąż zmieniającą się rzeczywistością, którą w tym przypadku dla Gilewicza jest pejzaż.